Taoizm starożytny i współczesny

   wersja do druku 
Powrót na stronę główną » Informacje ogólne o taoizmie » Taoistyczne techniki seksualne 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o zajęciach i szkoleniach, podaj swój email:

Taoistyczne techniki seksualne

Wielkie zainetesowanie i  wiele emocji budzi temat taoistycznych technik seksualnych. Książki poświęcone temu tematowi wydawane są w  milionowych nakładach a  ich czytelnicy spodziewają się znaleźć w  nich nowe, sensacyjne metody zwiększenia przyjemności seksualnej.

Jest to o  tyle zabawne, że techniki te powstały właśnie po to, aby zmniejszyć szkodliwy wpływ nadmiernych emocji powodowanych przez niewłaściwie rozumiany, czy nadmiernie uprawiany seks.

Techniki te powinny w  zamyśle ich autorów, starożytnych mistrzyń i  mistrzów taoistycznych, spowodować pomnożenie naszego dobrostanu, polepszenie zdrowia i  osiągniecie długowieczności poprzez pomnożenie naszych Qi, Jing i  Shen.

Brzmi to tajemniczo, dlatego sprawa wymaga gruntownego wyjaśnienia.

Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z  tego, że według starożytnych taoistów główną przyczyną utraty niezbędnej do zycia energii Qi i  w konsekwencji zdrowia są nadmierne emocje. Już kilka tysiecy lat temu zauważono, że nie tylko niewłaściwie uprawiany seks, ale też nieumiejętne życie w  celibacie dają ten sam efekt: nadmierne emocje i  brak satysfakcji cielesnej i  duchowej. Aby te sprawy uporządkować i  umożliwić adeptom taoizmu właściwy rozwój fizyczny i  duchowy opracowano zasady, jakim powinno podlegać zarówno życie seksualne, jak i  życie bez seksu w  formie fizycznej

Życie bez seksu w  formie cielesnej nie oznacza wcale braku pracy z  naszą podstawową siłą życiową, jaką jest życiodajna siła seksu i  płodności. Starożytni taoiści wierzyli, że cały Wszechświat składa się z  dwóch pierwiastków Yin i  Yang, które na poziomie płci odnoszą się do kobiecosci i  męskości. Te dwa pierwiastki istnieją w  ciągłej interakcji i  współdziałaniu, a  ich właściwa harmonia, zgodna z  rytmem przemian w  Kosmosie pozwala nam, jako istotom ludzkim na właściwe życie i  rozwój. Nad celem tym możemy pracować zarówno indywidualnie (droga mnichów i  joginów), jak i  w parach.

Upraszczajac zagadnienie i  używając języka Zachodu oznacza to, że jeżeli nie będziemy przesadzać w  żadną stronę i  żyć zgodnie z  Wolą Nieba, właściwie harmonizując naszą kobiecość z  męskoscią, to zbliżymy się a  nawet zjednoczymy z  Absolutem. Według taoistów do tego celu, wspólnego zresztą dla kultury Wschodu i  Zachodu, można dojść tylko poprzez właściwy rozwój naszych sił biologicznych i  duchowych.

W taoistycznej chińskiej medycynie jednym z  czynników osłabiających Esencję Jing, a  w konsekwencji siły życiowe organizmu jest nadmierne uprawianie seksu. Seks jest rozumiany, jako siła życiowa, pozwalająca na rozmnażanie się, rozwój i  kontynuowanie życia, a  obecność odpowiedniej ilości Jing jest tej funkcji warunkiem koniecznym.

W przypadku mężczyzn nadmierny seks oznacza zbyt częste wytryski, samo erotyczne zblizenie z  kobietą nie jest szkodliwe, może i  powinno być nawet bardzo korzystne. W  czasie wytrysku mężczyzna "traci", czy raczej przekazuje kobiecie i  w konsekwencji przyszłemu, mającemu powstać dziecku esencję własnej witalności, czyli Jing. Esencja ta, z  której głównie składa się sperma oddziaływuje pozytywnie zrówno na ciało kobiety, jak też jest warunkiem koniecznym powstania nowego życia. Właściwa, nienadmierna ilość wytrysków na przykład w  czasie miesiąca zależy od sił danej osoby, od wieku, stylu życia, odżywiania i  pierwotnej konstytucji odziedziczonej po rodzicach, a  wyrażajacej się siłą Jing. Osoby młode, zdrowe i  żyjące we właściwych warunkach moga sobie pozwolić na bardziej intensywne życie seksualne niż osoby starsze, chore i  wyczerpane.

U kobiet "nadmierny seks", czyli nadwyrężenie sił prokreacyjnych najcześciej występuje w  wypadku zbyt częstych zajść w  ciażę, częstych porodów i  karmienia piersią. Kobieta po porodzie powinna odczekać dwa, a  najlepiej trzy lata przed następnym zajściem w  ciażę. Ciąża jest intensywnym procesem rozwoju płodu i  dlatego wymaga od organizmu matki dużej produkcji i  zużycia Jing.

W starożytnych Chinach opracowano też tantryczne, taoistyczne wenetrzne techniki seksualne, pozwalajace zarówno kobietom, jak i  meżczyznom na uzyskiwanie energii i  zdrowia z  uprawiania seksu. W  takim przypadku nawet częste uprawianie seksu nie można uznać za szkodliwe. Wręcz przeciwnie, poprzez pomnożenie naszych zasobów energetycznych, naszych Qi, Jing i  Shen, taki seks wspomaga nasze siły życiowe i  chęć do życia.

Wybitni mistrzowie tradycyjnej chińskiej medycyny i  taoizmu wyrażają jednak wątpliwość, czy to, co można przeczytać w  popularnych poradnikach o  "Tao seksu … miłości… itd." jest rzeczywiście esencją tych nauk. Ich treść niewiele różni się od podręczników seksuologii, ponieważ ich autorzy głównie zwracają uwagę na aspekt fizyczny, a  co najwyżej energetyczny seksu. Nie mają natomiast kompetencji w  sferze duchowej, czyli tym, co starożytni chińscy taoiści nazywali Drogą Serca.

Poradniki te są częściowo użyteczne, ponieważ pozwalają zwrócić uwagę na ten nierozwijany, a  wręcz tłumiony w  kulturz Zachodu "problem". "Problem seksu" powinien być naszą największą siłą, a  nie obciążeniem. Według chińskiej medycyny i  taoizmu seks nie jest problemem, ale podstawową radością i  siłą życiową, a  jego uprawianie przy odpowiednim nastawieniu i  wiedzy jest bardzo korzystne.

Prawdziwa miłość nie może nas osłabiać, zawsze daje szczęście i  napęd do życia, a  jeżeli w  czyimś przypadku nie daje, to trzeba się zastanowić dlaczego tak jest i  zmienić tę sytuację na właściwą i  zgodną z  naturą. Użycie, proponowanych w  popularnych "poradnikach taoistycznych" sztuczek technicznych, bez głębszych zmian w  naszej osobowości może tu nie wystarczyć.



zobacz: