Taoizm starożytny i współczesny

   wersja do druku 
Powrót na stronę główną » Zhuāngzǐ  庄子/莊子 (369–298 p.n.e.), główny piewca i twórca taoizmu filozoficznego » Gdy Konfucjusz oglądał wodospad Lü-liang... - Rozdział XIX/9 O ROZUMIENIU PEŁNI ŻYCIA 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o zajęciach i szkoleniach, podaj swój email:

Gdy Konfucjusz oglądał wodospad Lü-liang… - Rozdział XIX/9 O  ROZUMIENIU PEŁNI ŻYCIA

Zhuāngzǐ 庄子/莊子 (369–298 p.n.e.), główny piewca taoizmu filozoficznego

Mistrz Zhuang uważany jest za najważniejszego autora i  filozofa Taoizmu Przyrody (proszę nie mylić z  Taoizmem religijnym!). Jego dzieło, tytułowane zazwyczaj jego mianem, czyli "Zhuāngzǐ", lub tytułem nadanym przez Cesarza: "Prawdziwa Ksiega Południowego Kwiatu" jest naprawdę niezwykłe i  dlatego chcię się z  Wami jego twórczością podzielić. Mówi się, że w  pracy Chińczycy są Konfucjanistami, ale wieczorami, w  domu wyciągają książkę Mistrza Zhuānga i  w skupieniu ją czytają. Coś w  tym jest. Ja też tak robię, z  tą różnicą, że całą dobę staram się być jak On, mój wzór Człowieka Prawdziwego (Zhēnrén 真人) i  genialnego autora wielkiej literatury Życia i  Śmierci.

"… Gdy Konfucjusz oglądał wodospad Lü-liang 12, którego wody spadające z  wysokości trzydziestu sążni toczą się przez czterdzieści mil tak wzburzone, że nawet żółwie morskie ani rzeczne, trytony ani ryby nie mogą w  nich pływać, ujrzał pływającego tam starca. Pomyślał, że to ktoś, kogo spotkało nieszczęście i  kto [z tego powodu] szuka śmierci, więc kazał uczniom pobiec go ratować. [Lecz po przepłynięciu] kilkuset kroków [starzec] wyszedł [z wirów] i  z włosami spływającymi na plecy pośpiewując przechadzał się pod wałem ochronnym. Konfucjusz pośpieszył ku niemu i  spytał go: „— Z  początku wziąłem cię, panie, za demona, lecz przyjrzawszy ci się widzę, że jesteś człowiekiem. Powiedz mi, proszę, czy znasz jakąś [szczególniejszą] sztukę, która [pozwala ci] tak deptać po wodzie?“ [Starzec] odpowiedział: „—Nie, nie ma w  tym żadnej szczególnej sztuki. Zacząłem [to robić] od najdawniejszych lat, rozwinąłem [tę umiejętność] wedle własnej natury, a  osiągnąłem w  tym doskonałość z  przeznaczenia. Wraz z  równym prądem wchodzić [w wodę] i  wraz z  przeciwnym wychodzić z  niej, stosować się do natury wody i  nie czynić nic od siebie samego — oto w  jaki sposób depczę [bez niebezpieczeństwa dla siebie po tych wirach]“. Konfucjusz rzekł na to: „—Co to znaczy: Zacząłem od najdawniejszych lat, rozwinąłem wedle własnej natury, a  osiągnąłem doskonałość z  przeznaczenia?“ [Starzec] odparł: „— Urodziłem się wśród [tych tu] pagórków 13 i  żyłem wśród nich w  spokoju, [dlatego powiedziałem:] od najdawniejszych lat. Wzrastałem w  tej wodzie i  dobrze się w  niej czułem, [dlatego powiedziałem:] wedle własnej natury. Nie wiem, jak to [robię], lecz [robię] właśnie tak. [Dlatego powiedziałem:] z  przeznaczenia” 14. …" [1]

Literatura:
1) CZUANG-TSY, Przełożyli: Witold Jabłoński, Janusz Chmielewski, Olgierd Wojtasiewicz
NAN-HUA-CZÊN-KING, PRAWDZIWA KSIĘGA POŁUDNIOWEGO KWIATU
WARSZAWA 1953 PAŃSTWOWE WYDAWNICTWO NAUKOWE


zobacz: